Jedno z fajniejszych śniadań :)

Jestem ogromną szczęściarą, że miałam możliwość w życiu zjeść śniadanie w takim otoczeniu.

Na poranne safari najlepiej wybrać się jeszcze przed wschodem słońca, od razu po otwarciu bram kampu. Wtedy zwierzęta budzą się ze snu, zebry i różnego rodzaju antylopy oddychają z ulgą, że udało im się przetrwać noc. Drapieżniki odpoczywają po nocnych polowaniach, a słonie pędzą do wody.

Dlatego zawsze staramy się wyjechać jak najwcześniej. I tak było tym razem. Nie czekaliśmy na śniadanie w kampie, tylko skombinowaliśmy sobie suchy prowiant. Wyjechaliśmy przed 6:00 rano i podziwialiśmy budzącą się przyrodę.

Dotarlismy nie wiem gdzie, w jaką część parku. Na pewno Andrzej wie doskonale gdzie to było, ja nie, ale jakoś nie musiałam tego wiedzieć.

Absolutnie zakochałam się w tym miejscu. Mogłabym tam zostać na wiele godzin. Gdzieś jakby zapomniane przez świat i ludzi.

Idealne miejsce. Naszymi towarzyszami były zwierzęta, przyroda i słońce 🙂

img_-1-9

img_-1-1

img_-1-8

img_-2

Oczywiście bardzo szybko pojawiło się paru chętnych do naszego śniadania 🙂

img_-1-2

img_-1-3

Nie ma za wiele miejsc w parku, w których można wysiąść z samochodu. Ale gdy już są zawsze są w bardzo ciekawych miejscach. Czasem jest tam więcej ludzi czasem mniej. Cieszyłam się, że tym razem nie ma nikogo.

img_-3-1

Ja oczywiście koniecznie musiałam opisać te chwilę, bo jak wszyscy wiedzą ja zawsze gdzieś coś piszę 🙂

img_-1-4

Później spotkaliśmy bardzo miłego strażnika, który pokazał nam tropy lamparta i opowiedział, że dwa lamparty krążyły nocą dookoła jego domku.

img_-1-5

img_-1-6

 

Ale, ale…

Oczywiście posiedzieliśmy trochę. Popisałam, wypiliśmy kawę i pojechaliśmy dalej podziwiać Park Krugera. Jednak tego dnia ciągnęło mnie w to miejsce i bardzo chciałam tam wrócić. Wróciliśmy na koniec dnia. To był fajny wybór, ponieważ mieliśmy okazję zobaczyć przy jednym wodopoju i słonie i nosorożce i bawoły, a to nie jest częsty widok. Zobaczyć i ująć na jednym zdjęciu trzy osobniki z wielkiej piątki to prawdziwe szczęście.

img_-9

Tam z tyłu wśród słoni naprawdę stoi nosorożec 🙂

img_-3-1

img_-2-1

img_-8

img_-10

img_-6

img_-5

Kocham to 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s