Plany, plany, plany

Ach zaniedbałam strasznie mój kochany blog, chyba nawet trochę zwątpiłam w pisanie.

Dużo czasu upłynęło i wiele się działo od ostatniego pisania. Czuję jakby minęły wieki.

img_-1-9

Postanowiłam wrócić, trochę inaczej, trochę odmieniona, ale nadal bez pamięci zakochana w Afryce i wszystkim co Afryki dotyczy.

Chciałabym zarażać tą miłością. Pokazać jaka jestem i co jest dla mnie ważne.

img_-2-4

Zaczynam od nowa. Będzie mi miło jeśli ktoś będzie trzymał kciuki.

Bardzo dużo piszę dzienników, zawsze jakiś mam przy sobie i wszędzie znajdę okazję do pisania. Pomyślałam, że odszukam w sobie dawną odwagę i będę dzieliła się moimi chwilami.

img_-3-2

A o czy będę pisała w marcu? Tego nie wiem. Wbrew poradnikom o pisaniu bloga, które mówią, że trzeba mieć plan, ja go nie mam. Wszystko zależy od nastroju. Czy będę myślała np. o dzikich kotach…

img_-3

img_-1-6

A może o tajemniczych jaskiniach?…

img_-2-3

img_-1-6

Hmm być może napiszę o wyjątkowej wyprawie na Sceleton Coast w Namibii..

img_-1-10

img_-1-11

Jeszcze nie wiem o czym napiszę, ale na pewno napiszę.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s