Burza w Krugerze

img_-1-3

Wczoraj przeszła nad Polską pierwsza wiosenna burza. Było nawet groźnie, gradowo, wietrznie i ciemno, ale to nic, bo to już pierwsza oznaka wiosny.

Wiem wiem, słabo, bo to oznacza, iż w Afryce zacznie się zima. Jednak tamta zima naprawdę nie jest tak uciążliwa jak w Polsce.

Burza zastała mnie gdy siedziałam w fotelu z kubkiem herbaty i rozpisywałam sobie plany na piątek i weekend. W ciepłym, suchym domu burza nie była straszna. Przypomniała mi się burza w Krugerze.

Jechaliśmy wtedy na północ Parku Krugera.

To był piękny widok, ale najbardziej ujął mnie spokój zwierząt, jakby czekały na deszcz. Moje psy w Polsce szaleją przed burzą. Szczekają, biegają jakby chciały ją odstraszyć. A w Afryce odwrotnie, zwierzęta są spokojne i ciche. Rzeczywiście sierpień to ciężki miesiąc dla zwierząt. To juz oczekiwanie na deszcze i wodę. Ich spokój był jakiś taki magiczny. Udzielił nam się ich nastrój. Mogłam na nie patrzeć godzinami, czułam harmonię i wewnętrzą ciszę.

Piękne chwile.

img_-1-1

Zbliżające się chmury wyglądały naprawdę groźnie. Ciemne i ciężkie.

Dziwne uczucie, bo z jednej strony niepokój przed burzą a z drugiej oczekiwanie na ulgę w postaci świeżej wody.

img_-2

img_-3

img_-2-1

img_-1

img_-1-2

Lubię burze. Są oczyszczające. Uwielbiam powietrze, bo wielkiej ulewie, uwielbiam patrzeć na gniew nieba, gdy strzela piorunami i krzyczy, wręcz grozi za pośrednictwem grzmotów.

Zawsze po burzy czuję spokój i ulgę.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s