co dalej?

Jestem pewna, że zabraknie nam życia, aby dowiedzieć się czym naprawdę jest coronavirus. Nie wiem czy w ogóle ktoś kiedyś pozna prawdę. Jedyne czego jestem pewna, to to, że zmienił nasze życie na zawsze.

Nie potrafię ogarnąć wielkości zniszczeń jakie spowodował. Można dyskutować na temat procentu umieralności w stosunku do ilości ludzi na świecie, ale nie można zaprzeczyć jak dużo nieszczęścia na nas sprowadził.

W każdej dziedzinie są dramaty. Ludzie umierają z wielu powodów np. z głodu, z powodu nowotworów, w wypadkach komunikacyjnych czy na koronawirusa, grypę, zawały serca.

Ja widzę też nieszczęścia ludzi, którzy przez kwarantannę musieli zamknąć swoje dobrze prosperujące przedsiębiorstwa. Z godziny na godzinę, zgaszono światło i czekamy. Ale na co? Wirus sam z siebie nie zniknie, a za coś trzeba żyć. Wielkie lotniska, firmy produkcyjne, restauracje i małe sklepiki. Wszystko zamknięte na klucz.

Co dalej?

Nie wiem. Gdy zamknę oczy robi się cicho. Mam wrażenie, że ludzie zatopieni są we własnych myślach, przestraszeni co dalej.

Nawet mój czteroletni bratanek w pewnym momencie powiedział do mamy „szkoda, że koronawirus zabrał nam spokój”. Tymi słowami można określić panującą obecną atmosferę.

Gospodarka powoli otwiera oczy. Poszczególne państwa znoszą zakazy, a ludzie wyraźnie są zmęczeni restrykcjami. Coraz więcej osób jest na ulicach. Ale, w centrach handlowych jest ponura cisza. Na lotniskach nie widać rozwijającej się turystyki. Boimy się? Chyba jednak tak.

Najgorsza chyba jest ta niewiedza, dezorientacja. Z tym sobie najmniej radzę.

Człowiek nie docenia wolności dopóki jej nie straci.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s