Nie ma powtórek

Czy malując nasze siwe włosy nie oszukujemy siebie, że jesteśmy młode/młodzi i mamy czas? Czy nie jest wtedy łatwiej myśleć, że mamy jeszcze czas i odkładamy życie na później?

Życie nie jest nam dane za zawsze, powtórek też niestety nie ma.

Uczę się żyć świadomie, nie obojętnie i mimo, że jest to cholernie trudne ja się nie poddam.

Ostatni tydzień był dla mnie bardzo trudny i szczerze mówiąc średnio sobie z nimi poradziłam.

Jednak dałam sobie czas, poukładałam myśli, przypomniałam sobie jak kruche jest życie. Jak mało jest na świecie szacunku do życia.

Zauważyłam, że dużo osób odkłada życie na później. Sama się na tym łapię, że czekam. Ale co gdy „później” nie będzie. Ja nie mówię o tym, żeby ciągle przewidywać najgorsze, chodzi mi bardziej o to, żeby korzystać z życia teraz.  Tu i teraz. Mój problem doskonale opisał Budda, cytat poniżej.

„Sekret zdrowia dla umysłu i ciała to nie opłakiwać przeszłości, nie martwić się o przyszłość lub oczekiwać problemów, ale żyć mądrze w chwili obecnej.”

Moja Mama miała 44 lata gdy zdiagnozowano u niej glejaka, guza mózgu, musiała zrezygnować z ukochanej pracy, zrezygnować z jazdy samochodem. Po prostu ma Pani guza mózgu, koniec, idzie Pani na rentę, do widzenia. W wieku 44 świat i życie powiedziało Mamie adiós.

Półtora roku temu moja ukochana klientka miała bardzo ciężki wypadek, wjechała na nieoznakowanym przejeździe kolejowym pod pociąg. Kobieta serdeczna, pełna życia, ciepła, cudowna Babcia i Mama. Miała całą furę pomysłów na życie, planów. Miałyśmy się spotkać jeszcze wiele razy.

Bliskich i trochę dalszych odchodzi zbyt często.

Mama miała 44 lata, Pani Grażynka 56. Ja mam 42 lat.

Naprawdę chcę żyć. Chcę żyć w zgodzie ze sobą. Nie chcę żyć obojętnie obok.

Nie, nie zastanawiamy się nad tym. Po prostu gonimy dalej. Gdy ktoś opowiada o swoich problemach tak łatwo jest pomyśleć, dobrze że u mnie tak nie ma. A ja zapytam czy na pewno? Czy po prostu nie chcesz się zagłębiać w swoje życie, ze strachu, że odkryjesz co powinieneś zmienić? Nie wiem, może więcej czasu poświęcić dla siebie lub dla bliskich, którzy tęsknią, a może odpuścić wreszcie i nie gonić za kimś kto Ciebie nie chce.

Mamy jedno życie i chciałabym usiąść kiedyś w fotelu i powiedzieć, przeżyłam życie jak chciałam.

Nie odkładaj życia na później, ale też nie myśl, że jesteś na coś za stary. Nigdy nie jest za późno na odrobinę egoizmu i zadbanie o siebie.

Czasem gdy jest mi tak bardzo źle, siadam sobie w miękkim, bujanym fotelu, patrzę na zdjęcie Mamy i pytam jej co mam robić. I zawsze dostaję tę samą odpowiedź „ŻYJ”. Życie jest darem.

Mniej więcej od 9 lat choruję na depresję. Jest ze mną  każdego dnia, raz wygrywam ja raz ona. Jednak od niedawna, gdy opadam z sił Mama szepcze „Żyj”, wstaję wtedy i wiem, że jestem silna i nie zmarnuję ani jednego dnia dłużej.

Życie nie jest na zawsze i nie ma powtórek.

Dlatego żyj tu i teraz.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s