Archiwa tagu: Podróże Afryka

Mgła na pustyni

W Połuniowej Afryce nie zawsze budzi nas piękne słońce, czasem wita nas tajemnicza, nieco mroczna mgła. Czasami Afryka chowa się w mgle odsłaniając swoje piękne oblicze powoli, dozując nam przyjemność i pobudzając ciekawość. 

Szczerze mówiąc pierwszy raz w życiu miałam okazję zobaczyć tak gęstą, ale jakże piękną mgłę w Parku Kgalagadi. 

Wyobrażacie sobie jak czuły się zwierzęta w taką pogodę, gdy widoczność jest na kilkanaście metrów. Szczególnie Sprongboki czy Oryxy. To musiał być dla nich bardzo stresujący poranek. Dla nas jednak to była magia, doświadczać zupełnie innej przyrody. Tak, Afryka swoją roślinność zmienia gdy jest sucho, wilgotno, zimno, upalnie. To zupełnie inna przyroda. 

Podziwiałam, tak bardzo podziwiałam i chłonęłam chwilę, ze na moment zapomniałam fotografować krajobraz. 

Wiecie co, czasem musze popatrzeć. Chciałabym Wam pokazywać Afrykę zarażać miłością do niej, ale czasem po prostu musze popatrzeć. 

Piękne chwile, warto było wstać przed wschodem słońca 🙂 

To tajemnicze oblicze pustyni zarówno mnie zachwycało jak i lekko przerażało. Na pewno hipnotyzowało.

Aż trudno uwierzyć, że jeszcze wczoraj w tym miejscu fotografowałam ogromne przestrzenie.

Teraz jest tak, jakby Afryka zamknęła się w tych paru metrach widoczności.

Mgła na pustyni Kalahari

Przepiękne słońce

Jakby smutno, ale pięknie.

Piękne Kudu.

Jednym z najpiękniejszych zwierząt występujących w Południowej Afryce i Namibii to Kudu. Nie jest ich za dużo, chociaż w Narodowym Parku Krugera można ich widokiem nacieszyć oko i nie trzeba specjalnie wypatrywać tak jak chociażby drapieżników.

Kudu to symbol Narodowych Parków RPA. Jego portret. I nie dziwię się bo jest piękny 🙂

img_-1-2

img_-1-3

Warto wiedzieć, że charakterystyczny tylko dla tych zwierząt jest sposób walki samców. Oczywiście walczą rogami, jedna bardzo często zaplątują się w swoje rogi i niestety umierają, ponieważ rozplątanie jest już niemożliwe.

Zawsze chętnie je obserwuję i fotografuję, każdy jest inny i nie są tak bardzo płochliwe.

Oczywiście w Parku Krugera zagrożeniem dla nich są lwy i widziałam w internecie walkę lwów z Kudu. Dwa filmiki widziałam i jak to w przyrodzie raz wygrały lwy, raz Kudu przechytrzyły te wielkie koty.

Ja zawsze spotykałam je spokojne podczas jedzenia lub przechadzki.

img_-3

img_-2

img_-2-1

img_-1-7

img_-1-5

img_-1-4